Na Pojezierzu Drawskim przebywałem wielokrotnie w czasie weekendowych wypadów oraz rowerowej wędrówki pomiędzy jeziorami. Latem 2011 roku miałem okazję zwiedzać
piękne krajobrazy okolic Komorza (i nie tylko), z końskiego grzbietu. W trakcie 2 tygodni podczas codziennych jazd i rajdzików miałem okazję poznać te piękne krajobrazy jak gdyby od środka.
Zdjęcia wykonałem oczywiście podczas pieszych wypraw w najciekawsze miejsca. Od tego czasu przynajmniej raz w miesiącu staram się tam wybierać na konne przejażdżki.
|